Menu
Siła rozpędu
Pociąg potrzebuje jedynie jakiejś siły wprawiającej go w ruch. W przeszłości inżynierowie uważali, że w maglevach nie można użyć magnesów trwałych, ponieważ wytwarzają zbyt małą siłę unoszącą w stosunku do swej wagi. W induszynowcu połączenie magnesów w układzie Halbacha z gęstym ułożeniem cewek torowych pozwoliło uzyskać wartość siły unoszącej na jednostkę powierzchni bliską teoretycznemu maksimum dla magnesów trwałych. Obliczenia wykazują, że stosując odpowiednie stopy na przykład neodymowożelazowoborowe można uzyskać z 1 m2 powierzchni siłę unoszenia 392 kN przy ciężarze 1 m2 układu magnesów, wynoszącym zaledwie 7.84 kN, czyli 50krotnie mniejszym od ciężaru unoszonego. W induszynowcu naturalnej wielkości tor składałby się z dwóch rzędów gęsto ułożonych prostokątnych cewek odpowiadających dwóm szynom normalnego toru. Główne, unoszące pociąg układy Halbacha, przytwierdzone byłyby pod wagonem, tak aby przebiegały tuż ponad rzędami cewek [dolna ilustracja na tej stronie]. Umieszczone przy wewnętrznych bokach rzędów cewek mniejsze układy Halbacha zapewniałyby stabilność poprzeczną pociągu. Takie ułożenie ma swój odpowiednik w zwykłym pociągu koło z kołnierzem, toczące się po stalowej szynie. W induszynowcu rolę kołnierzy pełnią małe boczne układy Halbacha, podczas gdy funkcję koła główne układy unoszące.